Notice: Undefined index: activateCSS in /var/www/html/wp-content/plugins/nextcellent-gallery-nextgen-legacy/nggallery.php on line 423

Po co firmie transportowej profil na Facebooku?

Obecność firm transportowych w internecie to temat najwyraźniej dość kontrowersyjny. Bo mimo iż wszyscy wiemy, że własna strona internetowa to podstawa, to wielu przewoźników poprzestaje na ubogich w informacje wizytówkach w bazach danych. Nie mówiąc już o jakichkolwiek działach prowadzonych w social media.

fanpage firmy transportowej na Facebooku

Sceptycy pewnie zadają sobie właśnie pytanie: a po co to wszystko? Czy działania w social media mogą przekuć się w wyniki sprzedażowe firmy transportowej, czyli w branży, w której klientem nie jest przeciętny konsument, a inne przedsiębiorstwo? Szczerze mówiąc, przewoźników, którzy liczą na ogromny zysk z prowadzenia fanpage’a i wierzą, że „lajki” NATYCHMIAST zamienią się w dodatkowe zera na koncie, należy sprowadzić do parteru. Prowadzenie fanpage’a na Facebooku wymaga strategii i zakrojonego na długi okres planu działania, czyli cierpliwego budowania relacji z potencjalnymi klientami, kontrahentami, partnerami, kreowania dobrego wizerunku marki, budowania jej i umacniania. Osiągnięcie celu sprzedażowego będzie (może być) rezultatem realizowania tego planu.

Czy aby na pewno media społecznościowe mogą pomóc firmie transportowej w sprzedaży? Czy się do tego nadają? „Facebook już od dawna nie jest portalem do wrzucania śmiesznych zdjęć. To platforma biznesowa, funkcjonująca w sektorze B2B, a zatem klientem firmy transportowej nie jest konsument, tylko inne przedsiębiorstwo – podkreśla Artur Lysionok, ekspert z dziedziny marketingu transportowego, prowadzący bloga Marketing w Transporcie. Oczywiście, możemy tu reklamować swoje usługi. Każda reklama – niezależnie od tego, na jakim jest nośniku – ma na celu sprzedaż, czyli powielanie zer na koncie. Nie inaczej jest z branżą transportową” – kontynuuje.

 fanpage firmy transportowej na Facebooku

Jak się do tego zabrać?

Świetnie, jeśli jeszcze zanim założymy fanpage naszej firmy, dokładnie zastanowimy się, co chcielibyśmy przez to uzyskać. Jakie są nasze cele? Wzrost rozpoznawalności marki, kreowanie wizerunku, stworzenie skutecznego i atrakcyjnego kanału z klientem? Pewnie chcielibyśmy poprzez Facebooka polepszyć wyniki sprzedażoweprzedsiębiorstwa? Aby to osiągnąć, należy zacząć od podstaw.

Liczy się plan.

Przemyślmy parę kwestii:

Samemu czy z agencją? Samodzielne prowadzenie fanpage’a swojej marki nie zawsze kończy się dobrze. Profesjonalista jest w stanie ocenić, które z treści sprawdzą się na Facebooku, wywołają największe zaangażowanie, dzięki swojej wiedzy i doświadczeniu uniknie błędów w komunikacji. Z drugiej strony samodzielne działania w social media to darmowa opcja – fanpage prowadzi właściciel firmy lub jeden oddelegowany do tego pracownik. Takie rozwiązanie wydaje się być jednocześnie bardziej autentyczne: widzimy, że za marką stoi konkretny człowiek, który zna się na swojej pracy. Aby jednak robić to dobrze, powinniśmy opanować choć podstawy wiedzy dotyczącej budowania wizerunku marki w internecie. „Pracownik firmy jest z nią po prostu obeznany. Zna jej potrzeby, specyfikę, klientów etc. Z tym, że lepiej by było, gdyby znał się również na social media. Znam przypadki, kiedy oddelegowana do tego osoba po prostu z tym nie radziła – nie wiedziała, co i jak ma robić. Najważniejsze, żeby ten ktoś znał sens, cel czy też korzyści” – tłumaczy Artur Lysionok.

Kto wchodzi w skład naszej grupy docelowej? Sprecyzujmy to możliwie dokładnie. Osoby zajmujące się poszukiwaniem i zlecaniem transportu w firmach? Kierowcy? Czy możemy mniej-więcej określić wiek? To wszystko wpływa na to, jakim językiem będziemy do nich mówić, czyli czy będą to treści eksperckie, poważne, czy może mniej oficjalne.

Zwróćmy uwagę na to, że prawdopodobnie jesteśmy firmą z branży B2B (Business to Business), co oznacza, że potencjalnym klientem, a tym samym odbiorcą naszych treści, są inne firmy, ich pracownicy, eksperci, sympatycy, osoby związane z daną dziedziną.

Im bardziej szczegółowo określimy swoją grupę docelową, tym lepiej – mówi ekspert. Załadowcy, kierowcy, spedytorzy, studenci logistyki, pracownicy firm – jak najbardziej. Można to jednak bardziej poszufladkować – zakłady kamieniarskie, kwiaciarnie, hodowcy drobiu, producenci żywności, kierowcy pojazdów do 24 t. itd. Nie ma po co kierować przekazów do firm z branży meblarskiej, jeśli nie możemy im nic zaoferować. Warto jednak uderzyć w kwiaciarnie, jeśli z nimi współpracujemy intensywnie. Częstym błędem promocji usług transportowych jest promocja skierowana tylko do innych przewoźników, zamiast do wszystkich klientów firmy, którzy zlecają lub zamawiają przewóz ładunków. A każda firma musi coś przewieźć czy zamówić ładunek” – tłumaczy.

Miejmy na uwadze, że Facebook jest świetnym medium także do komunikacji bezpośredniej z wybraną grupą odbiorców. Oprócz fanpage’ów funkcjonują tu dziesiątki grup tematycznych tworzonych przez samych użytkowników, na których publikują przydatne informacje, newsy z branży, ale też dzielą się spostrzeżeniami, pytają o opinię, proszą o pomoc lub szukają pracownika czy też zleceń. Tego typu funkcjonalności platformy również możemy wykorzystywać do rozbudowania relacji z potencjalnym partnerem biznesowym.

fanpage firmy transportowej na Facebooku

Jak założyć fanpage swojej firmy na Facebooku? Podstawą jest posiadanie konta prywatnego użytkownika. Oznacza to, że fanpage może być założony tylko przez zarejestrowanego użytkownika. Sama procedura jest prosta, a panel obsługi przeprowadza nas przez wszystkie jej etapy. Praktyczny poradnik znajdziemy np. pod TYM linkiem.

Jak jednak prowadzić fanpage, o czym pamiętać, aby publikowane przez nas treści przyciągały kolejnych użytkowników? O tym napiszemy już w przyszłym tygodniu.

fanpage firmy transportowej na Facebooku

Współpraca merytoryczna: Artur Lysionok, ekspert z dziedziny marketingu transportowego, prowadzący bloga Marketing w Transporcie

***

Przeczytaj także:

Marketing w transporcie, czyli nie ma cię w internecie, to nie istniejesz [Wywiad]

Notice: Trying to access array offset on value of type null in /var/www/html/wp-content/plugins/cargonews-like-posts/LikePosts.class.php on line 58

Komentarai

Qwerty 2016-03-01 16:25

Jak dla mnie warto mieć chociażby z tego powodu, żeby móc wyjść z czymś do ludzi. Nie samym biznesem żyje sektor B2B.


Jūsų komentaras

Jei norite parašyti komentarą, prašome prisijungti:

arba užsiregistruoti.

Notice: Trying to get property 'order' of non-object in /var/www/html/wp-content/plugins/order-categories/category-order.php on line 86 Notice: Trying to get property 'name' of non-object in /var/www/html/wp-content/plugins/order-categories/category-order.php on line 88

Aktualności

Popularność nawigacji GPS maleje. Kupujemy za to bardzo dużo wideorejestratorów

Sprzedaż nawigacji samochodowych od kilku lat notuje tendencję spadkową, głównie ze względu na rosnącą popularność aplikacji na smartfony. Mimo to wciąż sprzedaż tych urządzeń utrzymuje się na poziomie ok. 300 tys. sztuk rocznie. Rosnącym segmentem, o który walczą producenci elektroniki samochodowej, są za to wideorejestratory. Polscy kierowcy coraz chętniej wyposażają się w kamery, mające często szereg dodatkowych funkcji, jak możliwość transmisji na żywo na Facebooku czy monitorowanie ciśnienia w oponach.

2018-02-22 0
0

Czy do skutecznego zarządzania flotą i kierowcami wystarczy karta papieru lub tabelka w Excelu?

Zakłopotany kontrahent informuje Cię przez telefon, że Twoja dostawa spóźnia się już kilka godzin. Kierowca na trasie nie odbiera, więc ciężko jest to wyjaśnić. Jak wybrnąć z takiej sytuacji? Problemy jedynie narastają, gdy dla firmy jeździ ponad 10 samochodów, pilnowanych za pomocą arkuszy Excel. Sprawna flota potrzebuje błyskawicznego oprogramowania do zarządzania, które ułatwi jej codzienną kontrolę.

2018-02-21 0
0
Notice: Undefined variable: _posts in /var/www/html/wp-content/themes/cargonews/loop-homepage-group.php on line 47