Notice: Undefined index: activateCSS in /var/www/html/wp-content/plugins/nextcellent-gallery-nextgen-legacy/nggallery.php on line 423

Podwójne ubezpieczenie w firmie transportowej: co możemy ubezpieczyć dwa razy?

Czy jeśli ubezpieczę pojazd w dwóch różnych towarzystwach ubezpieczeniowych, dostanę dwa odszkodowania? Czy mogę wykupić dwie polisy na życie lub od następstw nieszczęśliwych wypadków? Tłumaczymy, w jakich przypadkach podwójne ubezpieczenie w firmie transportowej ma zastosowanie, a w których jest kompletnie bezużyteczne.

Podwójne ubezpieczenie pojazdu?

Jeszcze do niedawna borykaliśmy się z problemem podwójnego ubezpieczenia pojazdów mechanicznych OC – który urósł do rangi, jeśli nie powszechnego zjawiska, to bardzo popularnego zabiegu wśród osób prywatnych oraz przedsiębiorców. Jego skalę zmniejszyły jednak zmiany w ustawie o ubezpieczeniach obowiązkowych, które weszły w życie na początku 2012 r. Czasami dochodzi do sytuacji, w której właściciel pojazdu zawiera umowę z nowym ubezpieczycielem, nie będąc świadomym, że nie wygasła jego umowa z poprzednim (np. umowa jest przedłużana automatycznie wraz z końcem poprzedniego okresu trwania umowy, jeżeli tylko nie wypowiemy jej pisemnie – pamiętajmy, że ubezpieczyciel ma obowiązek poinformowania posiadacza pojazdu o automatycznie przedłużanej polisie najpóźniej 14 dni przed rozpoczęciem nowego okresu ochrony). Z kolei o podwójne ubezpieczenie pojazdu nie musimy martwić się, sprzedając pojazd. Po zmianie właściciela polisa nie przedłuża się automatycznie o kolejny rok, tylko obowiązuje do końca okresu, na jaki była zawarta.

Trzeba zaznaczyć, że – świadome czy nieświadome – podwójne (lub wielokrotne) ubezpieczenie zupełnie mija się z celem. Dlaczego? Odpowiedzią służy nam Kodeks Cywilny, który odnosi się do podstawowej zasady ubezpieczeń, czyli kompensacji – jak podpowiedział nam rzecznik prasowy Grupy ERGO Hestia Arkadiusz Bruliński. „Na odszkodowaniu nie można się wzbogacić” – podkreśla. Osoba ubezpieczająca pojazd nie może na tym zyskać ani zarobić. Wynika to przede wszystkim z § 2. art. 824 Kodeksu, w którym czytamy:

„Jeżeli ten sam przedmiot ubezpieczenia w tym samym czasie jest ubezpieczony od tego samego ryzyka u dwóch lub więcej ubezpieczycieli na sumy, które łącznie przewyższają jego wartość ubezpieczeniową, ubezpieczający nie może żądać świadczenia przenoszącego wysokość szkody. Między ubezpieczycielami każdy z nich odpowiada w takim stosunku, w jakim przyjęta przez niego suma ubezpieczenia pozostaje do łącznych sum wynikających z podwójnego lub wielokrotnego ubezpieczenia.

W związku z tym podwójne polisy na ubezpieczenie mienia, jak pojazd, nie występują – inaczej oznaczałoby to, że w przypadku straty zyskujemy. „Oczywiście ubezpieczyciele weryfikują to przy każdym zgłoszeniu szkody (deklaracja klienta). ERGO Hestia dodatkowo sprawdza indywidualnie klientów przy zgłoszeniu dużych szkód majątkowych” – tłumaczy Arkadiusz Bruliński.

Ubezpieczenie osobowe: podwójne

Jednocześnie pamiętajmy, iż zasada ta odnosi się tylko do ubezpieczeń przedmiotu, mienia – w przypadku ubezpieczeń osobowych można posiadać dowolną liczbę polis i z każdej z niej czerpać pełne świadczenie. Jeżeli więc przedsiębiorca, przewoźnik ubezpieczył się chociażby od następstw nieszczęśliwych wypadków w kilku instytucjach, można zsumować świadczenia, odszkodowania.

Ubezpieczenie odpowiedzialności cywilnej: nie tym razem

Jak wygląda to natomiast w przypadku ubezpieczeń odpowiedzialności cywilnej? Czy możemy ubezpieczyć się w paru firmach na tę samą okoliczność? Jak się okazuje, w tym przypadku wypłacane odszkodowanie również nie może przekroczyć wysokości poniesionej szkody.

Podwójne ubezpieczenie w firmie transportowej?

Podwójne ubezpieczenia mienia są – jak już dowiedliśmy – nieopłacalne. Składki się kumulują, płacimy każdej z instytucji, ale w razie szkody, jak wypadek czy zniszczenie pojazdu, na nasze konto nie wpłyną podwójne czy potrójne sumy. Istnieją jednak inne metody i innego rodzaju polisy, które pozwolą na zabezpieczenie interesów firmy transportowej oraz różnych obszarów jej działalności. Niestraszne będą nam wtedy np. nieterminowe dostawy związane z chorobą kierowcy, kary finansowe za niewywiązanie się z umowy, problemy z płynnością finansową czy inne trudne do przewidzenia wypadki losowe. „Oprócz ubezpieczenia pojazdu możemy ochronić też inne narażone na ryzyko obszary działalności firmy transportowej. Możliwe jest na przykład ubezpieczenie zdrowia i życia kierowców, ochrona podatkowa i prawna czy też z związana z płynnością finansową firmy” – przekonuje Anna Grajkowska, wiceprezes Raiffeisen Insurance Agency Sp. z o.o. Jeżeli jednak dany „przedmiot” ubezpieczenia zamyka się w definicji odpowiedzialności cywilnej, tu również nie możemy liczyć na dwa odszkodowania.

GAP

Z ubezpieczeniami pojazdów w firmie transportowej wiąże się jedna istotna kwestia, o której nie możemy zapomnieć. „Przy szkodzie całkowitej w wyniku kasacji lub kradzieży, ubezpieczenie OC lub AC pokrywa wartość rynkową pojazdu, która od czasu zakupu mogła znacząco zmaleć (nowy samochód w pierwszych trzech latach eksploatacji traci nawet 60% wartości). Może się wtedy okazać, że wypłacone w ramach ubezpieczenia środki nie wystarczą na spłacenie wszystkich zobowiązań wobec firmy leasingowej lub na zakup nowego pojazdu”- mówi Anna Grajkowska. Rozwiązaniem problemu nie będzie podwójne ubezpieczenie pojazdu, ale np. tzw. ubezpieczenie GAP – inaczej ubezpieczenie pojazdu od straty wartości finansowej w przypadku wystąpienia szkody całkowitej.

Wytłumaczyliśmy już, że podwójne ubezpieczenie OC nic nie daje właścicielowi pojazdu. Jak jest z kolei w przypadku ubezpieczenia GAP? Czy wykupienie dwóch polis u dwóch ubezpieczycieli jest zasadne? „Ubezpieczenie GAP klient może zakupić zarówno w towarzystwie leasingowym, jak i w innej firmie, np. u dealera. Dlatego teoretycznie istnieje możliwość posiadania podwójnego ubezpieczenia GAP – tłumaczy wiceprezes Raiffeisen Insurance Agency Sp. z o.o. Należy jednak pamiętać, że w przypadku ubezpieczeń majątkowych wypłacone odszkodowanie nie może być wyższe niż wartość poniesionej szkody. Jeśli klient kupuje dwa identyczne produkty, to kwoty odszkodowań będą wypłacone proporcjonalnie przez każdego z ubezpieczycieli w ustalonej wysokości (nie ma możliwości wypłacenia w takiej sytuacji dwóch odszkodowań z obu polis). Zatem kupowanie dwóch takich samych produktów majątkowych jest możliwe, ale nieopłacalne”. Oznacza to, że obowiązuje tu ta sama zasada, o której pisaliśmy wcześniej.

Jak maksymalnie zabezpieczyć interesy firmy? Zapytajmy ubezpieczyciela o wszystkie ewentualności oraz wszelkie „wyjątki od reguły”. A przed podpisaniem umowy… dokładnie ją przeczytajmy, aby później uniknąć rozczarowania.

Współpraca merytoryczna: Raiffeisen Insurance Agency Sp. z o.o.

***

Przeczytaj także:

Ubezpieczenie należności transportowych, czyli jak zabezpieczyć finanse firmy

Rewolucja w OC, czyli nowy system BLS

Polisy OC dla kierowców ciężarówek rekordowo tanie

Notice: Trying to access array offset on value of type null in /var/www/html/wp-content/plugins/cargonews-like-posts/LikePosts.class.php on line 58

Komentarai

Kol kas komentarų nėra


Jūsų komentaras

Jei norite parašyti komentarą, prašome prisijungti:

arba užsiregistruoti.

Notice: Trying to get property 'order' of non-object in /var/www/html/wp-content/plugins/order-categories/category-order.php on line 86 Notice: Trying to get property 'name' of non-object in /var/www/html/wp-content/plugins/order-categories/category-order.php on line 88

Aktualności

Popularność nawigacji GPS maleje. Kupujemy za to bardzo dużo wideorejestratorów

Sprzedaż nawigacji samochodowych od kilku lat notuje tendencję spadkową, głównie ze względu na rosnącą popularność aplikacji na smartfony. Mimo to wciąż sprzedaż tych urządzeń utrzymuje się na poziomie ok. 300 tys. sztuk rocznie. Rosnącym segmentem, o który walczą producenci elektroniki samochodowej, są za to wideorejestratory. Polscy kierowcy coraz chętniej wyposażają się w kamery, mające często szereg dodatkowych funkcji, jak możliwość transmisji na żywo na Facebooku czy monitorowanie ciśnienia w oponach.

2018-02-22 0
0

Czy do skutecznego zarządzania flotą i kierowcami wystarczy karta papieru lub tabelka w Excelu?

Zakłopotany kontrahent informuje Cię przez telefon, że Twoja dostawa spóźnia się już kilka godzin. Kierowca na trasie nie odbiera, więc ciężko jest to wyjaśnić. Jak wybrnąć z takiej sytuacji? Problemy jedynie narastają, gdy dla firmy jeździ ponad 10 samochodów, pilnowanych za pomocą arkuszy Excel. Sprawna flota potrzebuje błyskawicznego oprogramowania do zarządzania, które ułatwi jej codzienną kontrolę.

2018-02-21 0
0
Notice: Undefined variable: _posts in /var/www/html/wp-content/themes/cargonews/loop-homepage-group.php on line 47